Czekamy na encyklikę

Czekamy na encyklikę


Zaciekawienie, kontrowersje i oburzenia towarzyszą wyciekom fragmentów encykliki, która ma zostać oficjalnie ogłoszona 18 czerwca br. Już wiemy, że dotyczyć będzie troski o otaczające nas środowisko. To pierwszy w historii dokument tej rangi zajmujący się ekoteologią.

Choć oficjalne ogłoszenie encykliki odbędzie się dopiero jutro, to już od wczoraj krążą we włoskich mediach fragmenty tekstu, który, zdaniem rzecznika Watykanu, nie jest jeszcze wersją ostateczną. Złamanie embarga i publikacja dokumentu przed oficjalnym ogłoszeniem go przez Papieża dowodzi, jak wielkie wzbudza on emocje.

Już wiadomo, że encyklika Pochwalony bądź uderza w kraje najbardziej rozwinięte przemysłowo oraz w państwa, które niezbyt wystarczająco wykorzystują źródła energii odnawalnej. Papieski apel skierowany jest wieć również do Polaków. Polska bowiem znajduje się w dwudziestce państw UE, emitujących najwięcej CO2. To apel o zwrócenie się ku środowisku naturalnym.

Można się spodziewać, że Laudato Si nie będzie dokumentem z zakresu Katolickiej Nauki Społecznej. Nowa encyklika otwiera wrota nowej dziedziny teologii - ekoteologii. Mało popularna w Polsce, jest kościelną odpowiedzią na antyludzką, niedorzeczną, błędnie pojmowaną ekologię, prezentowaną przez niektóre środowiska.

Kontrowersją tej encykliki jest sama tematyka. Wielu obserwatorów pontyfikatu papieża Franciszka zwraca uwagę, że wpisuje się ona w kościelna rewolucję, z która mamy do czynienia od momentu wyboru na urząd piotrowy arcybiskupa z Buenos Aires. W kręgach kościelnych dyskutuje się już na tym, na ile papież może być ekspertem w sprawach ekonomii i ekologii.

Atmosferę podgrzewa zamieszczony w Internecie spot promujący encyklikę. Nie został, oczywiście, wyprodukowany przez Stolicę Apostolską, lecz przez włoską organizację ekologiczną, jednak w dosadny (a może nawet przesadny) sposób pokazuje Franciszka, jako zdeterminowanego wojownika, walczącego o dobro natury.

 Obejrzyj spot promujący encyklikę.

Sama ekoteologia bardzo popularna jest od kilku lat w kościołach protestanckich. Prężnie rozwija się w krajach skandynawskich, Niemczech i Ameryce Północnej. Dokument papeża Franciszka wpisuje się doskonale w nutr teologiczny badający kryzys ekologiczny wywołany powszechną degradacją środowiska naturalnego człowieka.

 

 

Zgłoś post do moderacji